John Sabroz
Dołączył/a: styczeń 2012
Warszawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Część 2 z 2
Biorąc po uwagę te dwa sprzeczne stanowiska, uważam, że Xavi jest tak wielką legendą tego klubu, że powinien w nim zostać i "nie psuć" sobie pięknej karty zawodnika przywiązanego od małego do klubu poprzez przejście do innego zespołu tylko i ze względu na pieniądze (obojętnie czy jako finansowy zysk dla Barcelony czy dla niego. Ktoś pisał również o nowych wyzwaniach - nie żartujmy porównując wyzwania w lidze hiszpańskiej do francuskiej i wartości nagród w obu krajach, uważacie, że jakby szejk przejął jakiś polski klub i zaproponował jemu pensję 40 mln euro za sezon przy transferze za, dajmy te 100 mln, to czy to by była interesująca dla niego propozycja? :D). Coś na kształt transferu Raula chociaż tam to Real nie chciał przedłużyć z nim współpracy, co pokazuję w jak chorym i zmaterializowanym świecie przyszło nam żyć.
Vamos Xavi! Vamos Barca!
0
Część 1 z 2
Nie myślcie w perspektywie jednowymiarowej, ponieważ temat można rozważyć na bardzo wielu płaszczyznach. Po pierwsze - wartości nie kupi się żadną monetą. Kondycja finansowa klubu nie jest aż tak fatalna by Barca była zmuszona do sprzedaży swoich kluczowych gracz. Po drugie - co Xavi to Xavi - jest on w dalszym ciągu "talizmanem medialnym", który poprzez swoje nazwisko pomaga finansowo-marketingowo-wizerunkowej stronie klubu. Irracjonalne są komentarze typu "niech idzie do PSG, bo tam odłoży na emeryturę", a obecnie zarabia mało? Rzeczywiście myślicie, że jemu robi różnice czy zarabia około 7 milionów (jak jestem w błędzie to proszę o poprawkę) czy w Paryżu te 10-12 za sezon gry? Czy w Barcelonie przez tyle lat gry nie odłożył pieniędzy, które zapewnią mu i pięciu pokoleniom po nim godnego życia?
Z drugiej jednak strony, Xavi jest wielkim Cule i choć brzmi to absurdalnie, w imię tej miłości mógłby zdecydować się na zmianę otoczenia (będzie miał świadomość, że swoją osobą może w sposób znaczny wspomóc klubowe finanse mając na uwadze swój piłkarski wiek oraz czując potrzebę zmiany generacyjnej w linii pomocy - Barca potrafi również grać bez niego co mieliśmy niedawno okazję oglądać).
0
To jest mój pierwszy post, więc wypadałoby się przywitać co właśnie czynię. :) A co do newsa - totalne brednie (obojętnie czy chodzi o wypożyczenie czy transfer). Torres - kompletnie bez formy, a Forlan to cień samego siebie. Najbardziej realne warianty na najbliższy czas dla linii ataku to przesunięcie Fàbregasa do przodu (pozycja mniej więcej z Arsenalu), co jak mieliśmy okazję niedawno oglądać nie było głupim pomysłem lub (wariant nieco mniej realny) wskoczenie do składu Jonathana Soriano.